samotnosc-w-moim-zyciu blog

2010-01-25 16:44:52
:)
właśnie mi sie przypomnialo ze dawno dawno temu za czasow gimnazjum zalozylam bloga ktory teraz popadl w totalna ruine :/ to sie dopiero nazywa lenistwo :) chociaz jak za oknem jest -19 to czlowiek nie wiele ma ochote robic, zwlaszcza ze w mieszkani a raczej w pokoju w ktorym teraz przebywam stopni jest 15 :P zauwazylam dziwna przpadlosc ze pisze tu co roku po moich urodzinach czyzby to czas pewnych refleksji?
skomentuj (0)


2008-09-05 11:56:17
życie ah życie
Które tak szybko zmienia swe drogi, popada ze skrajnosci w skrajnosc jak ja kiedys mogłam go nie szanowac??

Przecież jest piękne, jedyne, dzielone z kochaną osobą, nie do powtórzenia.

Prawdą jest, że człowiek się zmienia i nie poznaje samego siebie - czytajac moje stare notki zastanawiam sie kto to był? czego ta

osoba chciała od życia? Żyjąc w wiecznym smutku, zadręczając się problemami które tak na praawde nimi nie były...hm podobno

brak problemów to problem :) A ja w ostatnim czasienie mam się czym martwić, czystość myśli :)


skomentuj (1)
2008-06-17 15:11:08
kolejna długa przerwa
zastanawiam się nad sensem dalszego prowadzenia tego bloga, zważywszy ze ostatnio robie to raz na pol roku...a szkoda bo blog istnieje od 2004 roku. W moim życiu jak zawsze duże i małe zmiany - niby nic waznego - a jednak.
Jest dobrze, ale moze byc lepiej - tylko trzeba nad tym popracowac. A przedewszystkim nad soba...bo od nas tyle zalezy...
skomentuj (1)
2008-01-17 12:46:53
mała przerwa
hmmm długo mnie tu nie było...

hmm jakies zmiany? hmm zaczynałam pisac tego bloga jako małoletnia dziwczynka...a teraz moge powiedzieć ze jestem dorosłą kobietą...
 ale czy to cos zmieniło? nie :)

w sobote bedzie mnie mozna zobaczyc na koncercie Comy w katowickim Mega Clubie "oblewającą" swoje kolejne urodziny :)

pozdrawiam
skomentuj (2)
2007-10-12 13:11:03
"Xenna moja miłosc"
"-Wiesz, płacze. Mam do ciebie żal,że wciągnąles mnie w szarosc. Podeptałes moje chmury i wykorzystałes szaleństwo. Czuje się podle.

-Nie wykorzystałem. Szalejmy razem. Ty mi dajesz radosc, choć początkowo bałem się, że będziesz moim przekleństwem"

skomentuj (3)
2007-06-13 12:54:01
Gdyby odważnie
"Teraz albo nigdy
Jeszcze możesz odejść z tego przystanku
Stoja, czekają na autobus
Teraz albo nigdy, jeszcze można powiedzieć: chodźmy stąd
Stoją w ciszy, w sumie nuda
Teraz albo nigdy, juz nie patrz na rozkład jazdy
Sprawdzają swój czas
Teraz albo nigdy, nie wchodz do autobusu
Wchodzi do autobusu
Teraz albo nigdy, teraz albo nigdy
nie puszczaj tej ręki, nie
nie puszczaj tej ręki

Puszczają ręce, juz tylko spokojna droga do domu

Teraz albo nigdy
Teraz wybiegnij jeszcze
Jeszcze krzycz,szarp
Biegnij z powrotem
Teraz albo nigdy
Jeszcze nie skamieniała krew na chodniku
po naszym rozerwaniu


teraz albo nigdy
albo nigdy
nigdy
"

autorstwo: Olga Lewandowska
skomentuj (3)
2007-03-11 13:50:54
zapomniec nie ma mowy...
"Wiem, wiem, czego chcesz
Lecz nic nie zdarzy się, no cóż
Ty jesteś tam, a ja tu
W dwóch światach wszystko
OK. wiem kochasz mnie
Nic tylko kiedyś znowu spotkać się
Na dobre i na złe
Spróbować jeszcze raz

Czuję, czuję, co jest
Ktoś całkiem nowy tuli cię do snu
Miła do łez doprowadzasz mnie
Jak nad gniazdem ptak
Moje myśli wkoło
Odnajdę kiedyś ją
Miłość naszą

Zapomnieć nie ma mowy
Być razem nie ma mowy
Wyrzucić nie da rady, bo
W sercu ciebie mam"

skomentuj (14)
2007-02-17 10:50:10
Ballada o smutnym skinie :P
Skin jest całkiem łysy, włosków on nie nosi
Glaca w słońcu błyszczy jakby kombajn kosił
Pejsów nie ma skin, kitek nienawidzi
Boją się go Arabi, Murzyni i Żydzi
Najgorsza dla skina jest co roku zima
Jak on ją przetrzyma, przecież włosków nima

Nałóż czapkę skinie, skinie nałóż czapkę
Kiedy wicher wieje, gdy pogoda w kratkę
Uszka się przeziębią, kark zlodowacieje
Resztki myśli z mózgu wiaterek przewieje
Mamusia na drutach czapkę z wełny robi
Nałożysz ją skinie gdy się chłodniej zrobi
Wełna w główkę grzeje, ciepło jest pod czaszką
I komórki szare wówczas nie zamarzną

Nasz skin był odważny, czapki nie nałożył
Całą zimę biegał łysy, wiosny już nie dożył
Główka mu zsiniała, uszka odmroziły
Czaszka na pół pękła, szwy wewnątrz puściły

Nałóż czapkę skinie, skinie nałóż czapkę
Kiedy wicher wieje, gdy pogoda w kratkę
Uszka się przeziębią, kark zlodowacieje
Resztki myśli z mózgu wiaterek przewieje

skomentuj (3)
2007-02-06 17:29:37
Fallen Leaves
"In a crooked little town, they were lost and never found
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground

I hitched a ride, until the coast
To leave behind, all of my ghosts
Searching for something, I couldn't find at home

Can't get no job, can you spare a dime?
Just one more hit, and I'll be fine
I swear to God, this'll be my one last time!

In a crooked little town, they were lost and never found
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground
Run away before you drown, or the streets will beat you down
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground

When it gets dark, in Pigeon Park
Voice in my head, will soon be fed
By the vultures, that circle round the dead!

In a crooked little town, they were lost and never found
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground
Run away before you drown, or the streets will beat you down
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground

I never once thought, I'd ever be caught!
Staring at sidewalks, hiding my track marks!
I left my best friends, or did they just leave me?

In a crooked little town, they were lost and never found
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground

In a crooked little town, they were lost and never found
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground
Run away before you drown, or the streets will beat you down
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground

Run away before you drown!
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground

Run away before you drown!
Fallen leaves, fallen leaves, fallen leaves' on the ground"


skomentuj (1)
2006-12-18 12:36:42
hmm...
mój blog ma już dwa lata i dwa miesiące...nawet nie wiem kiedy ten czas minął...siedze teraz w szkole na informatyce i tak naprawde to się nudzę...hmm dwa lata...dwa lata piszze tu wiekszość własnych przemyśleń, w ciągu tych dwóch lat często zachodziły tu zmiany...no ale mam nadzieję ze teraz wygląda tu dobrze i nie mam narazie ochoty niczego zmieniać zresztą nawet nie mam na to czasu..juz niedługo święta..kolejne w moim życiu...ale czym tak naprawdę są święta? czasem spędzonym z rodziną? Odpoczynkiem od dnia codziennego? sama nie wiem...a potem Sylwester? co ja będe robić? nie mam kompletnie żadnego pomysłu...ehh pomocy ;(
skomentuj (2)